Jesteś tutaj: Relacja uczestniczki
Relacja uczestniczki
Napisał(a): N.Kołodziej   
piątek, 21 czerwca 2013

Rajd15.06- 16.06. 2013
XIII Rajd Gimnazjalistów
Czyli pot, góry i zakwasy


W zeszły weekend odbył się tradycyjny rajd gimnazjalistów.  Mimo że trzynasty już z kolei, to nie był on wcale pechowy; zarówno pogoda,  jak i humory wyjątkowo wszystkim dopisywały.

 

W tym roku na celownik wzięliśmy polskie Tatry - w pierwszy dzień wspięliśmy się (czy wczołgaliśmy się w niektórych przypadkach) na Kopę Kondracką (2005 m.n.p.m, czyli wyżej niż kiedykolwiek weszli ci właśnie, którzy niemal pełzli na szczyt), a w drugi dzień na Gęsią Szyję ( 1489 m.n.p.m.), do której prowadził morderczy szlak złożony z ok. 1300 schodów na stromym zboczu, która to liczba niemal przyprawiła o atak serca większość grupy - a już na pewno jej ślimaczącą się na ogonie część, którą dwa dni morderczej wspinaczki doprowadziły do skraju wytrzymałości psychicznej i fizycznej, ale i która po zakończeniu rajdu poczuła wielką dumę z samych siebie. No, bo w końcu nie sztuka wejść na górę, jeśli się ma w tym doświadczenie; co innego, gdy się jest przeciętnym szarym gimnazjalistą, który szczyty podziwia wyłącznie w podręczniku do geografii. Dzięki wyjazdowi o skandalicznie wczesnej porze już ok. 9.00 byliśmy w Zakopanem. Wyładowaliśmy się z autokaru i ( podzieleni na dwie grupy) rozpoczęliśmy podejście na Kopę Kondracką. Po drodze minęliśmy Halę Kondratową i Kondracką Przełęcz, a gdy wreszcie osiągnęliśmy szczyt odbył się konkurs na najbardziej niepotrzebną rzecz na niego wzniesioną. Jak zwykle uczestnicy byli bardzo kreatywni, koniec końców wyłoniona została trójka ,,zwycięzców’’ : staroświeckie żelazko, urwane lusterko samochodowe i  klamka.
Na nocleg zatrzymaliśmy się w pensjonacie u Trebuni, gdzie też wieczorem odbyło się ognisko. Pasowało by napisać, że były ,,tańce, hulanki i swawole’’, ale nic z tych rzeczy; trochę razem pośpiewaliśmy, odbyły się konkursy ( na piosenkę rajdową oraz krajoznawczy), a następnie wszyscy grzecznie pomaszerowali do swoich pokoi, gdzie większość z nas padła wyczerpana na łóżka. Czy poszliśmy później spać to inna sprawa…. Ale spuśćmy na to zasłonę milczenia.
Drugi dzień był trochę spokojniejszy, jako, że niektórzy z nas cierpieli z powodu intensywnej wędrówki dnia poprzedniego oraz konsekwencji przespania jedynie kilku godzin w porze nocnej. O jedenastej uczestniczyliśmy we mszy świętej w przepięknej kaplicy Matki Bożej Królowej Tatr na Wiktorówkach i dzielnie ruszyliśmy w dalszą drogę. Z powodu lekkiego opóźnienia po zejściu z Gęsiej Szyi musieliśmy trochę zmienić szlak, więc ok. godziny 16 załadowaliśmy się do autobusu i podjechaliśmy po masyw Nosalu. Tam odbyło się uroczyste zakończenie rajdu i wręczenie nagród oraz konkurs na ,,Rajdową Dziewczynę’’ – Agnieszka Gadzina i ,,Rajdowego Chłopaka’’ – Bartosz Mildyn. Poczekaliśmy jeszcze chwilę na powrót jednej z uczestniczek rajdu, która źle się poczuła na trasie i musiała niestety odwiedzić szpital, i już jechaliśmy Zakopianką z powrotem do Bochni.

Serdeczne podziękowania kierujemy do naszych przewodników pana  Bogusława Koczura  i  pana Adama Wnęka, dla państwa Marii i Ryszarda Rozenbajgierów (pomysłodawców   wieloletnich organizatorów rajdu), pani Katarzyny Koczur (głównej organizatorki i kierowniczki rajdu) , pani Doroty Gawędy i pana Jerzego Kawalca (opiekunów).

Natalia

Więcej o XIII Rajdzie Gimnazjalisty (fotoreportaż, podsumowanie, relacje) - tutaj

 
 

Z naszej galerii

Lepsza szkoła

Data, imieniny


Dzisiaj jest: Sobota
18 Listopada 2017
Imieniny obchodzą
Aniela, Cieszymysł, Filipina, Galezy,
Klaudyna, Odo, Otto, Roman, Tomasz

Do końca roku zostało 44 dni.
Zodiak: Skorpion