Gim2 - Bochnia
Humor szkolny Drukuj
Napisał(a): J.Kawalec   
środa, 05 października 2005

Zapraszam do współredagowania kącika humoru - Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. .



Uwagi z dzienniczków uczniów

Wyrzucił koledze teczkę za okno i powiedział, że jak kocha to wróci.
Zamknął nauczyciela na klucz i odmówił zeznań.
Po napisaniu kartkówki nie oddał jej twierdząc, że zostawił ja w domu.
Uczeń przeszkadzał pani w lekcji, m.in. leżał na podłodze, robił zamieszanie nogami.
Kowalski w trakcie lekcji uprawiał ziemię cyrklem w doniczce.
Zenek oświadcza mi się.

Śmieje się parszywie.
Napastuje kolegę przy pomocy krzesła.
Schowany za podręcznikiem fizyki wydaje odgłosy przyprawiające mnie o mdłości.

Demonstrując działanie gejzeru, opryskał pomidorem całą klasę.
Podpalił koledze teczkę na lekcji i zapytał, czy może wyjść po gaśnicę.
Bije kolegę po dzwonku.

Pije wodę z kranu, mówiąc: "Kaca mam".
Śpiewa na lekcji muzyki.
Wysłany po kredę, przyniósł ślimaka.

Wysłany w celu namoczenia gąbki wrócił z mokrą głową i suchą gąbką.
Rafał cały czas śpiewa i nuci na lekcji. Po wpisaniu uwagi zaczął chodzić po klasie.
Podpalił koledze teczkę na lekcji i zapytał, czy może wyjść po gaśnicę.

Zwalnia się z lekcji. Mówi, że boli ją głowa, a potem widzę ją z przystojnym brodaczem.
Stwierdził nieprzygotowanie do geografii z powodu śmierci babci,z którą to babcią jechałam dziś rano autobusem.
W czasie wyścigu międzyszkolnego umyślnie biegł wolno, by, jak twierdził, zyskać na czasie.

chowany za podręcznikiem fizyki wydaje dźwięki przyprawiające mnie o mdłości.
Przyszedł w butach do szkoły.
Udaje, że słucha nauczyciela.

Przyłapany na paleniu w toalecie broni się, mówiąc że "wykurza Robale z kibla".
Nie uważa i biega na lekcjach wf-u.
Wyrwany do odpowiedzi mówi, że nie będzie zeznawał bez adwokata.
Uczeń siedzi w ławce i zachowuje się podejrzanie.

Zjada ściągi po klasówce.
Kopnął kolegę i mówi, że go boli głowa.
Zamknął nauczyciela na klucz i odmówił zeznań.
W czasie odpowiedzi z historii, co drugi wyraz wtrąca słowo "facet".

Naraża kolegów na śmierć, rzucając kredą po klasie.
Rozmawiałam z nią i nie dała mi dojść do słowa.
Przyniósł do szkoły trutkę na szczury z zamiarem wypróbowania jej na wychowawcy.
Na lekcji biologii rzucił we mnie łopatą.
Z radości, że nie ma nauczyciela, zwalił tablicę.

Powiedział do pani woźnej, która zwróciła mu uwagę: "Niech pani uważa, bo jutro może już pani nie pracować w tej szkole".
Przyszła do szkoły w samym swetrze.
Po napisaniu kartkówki nie oddał jej, twierdząc, że zostawił ją w domu.
Ukradł dziennik lekcyjny, nie chce oddać i żąda okupu.

Pociął koledze sweter, chcąc sprawdzić jakość wyrobu.
Na melodię hymnu szkolnego ułożył pieśń zagrzewającą uczniów do walki z nauczycielami.
Na wycieczce szkolnej zerkał nieznacznie ku sklepowi z napojami alkoholowymi.

Wyrwany do odpowiedzi mówi, że nie będzie zeznawał bez adwokata.
Stale obraża się na nauczycieli.
W czasie wyścigu międzyszkolnego umyślnie biegł wolno, by jak twierdzi zyskać na czasie.
Podał nie swoje imię motywując, że chciałby się tak nazywać.
Wysłany w celu namoczenia gąbki wrócił z mokrą głowa i suchą gąbką.
Na wf-ie nosi za małe spodenki. Zapytana dlaczego, twierdzi, że takie są bardziej sexy.
Zjada ściągi po klasówce.
Wyrzucił koledze czapkę przez okno ze słowami: "Jak kocha, to wróci".
Kowalska i Nowak nie chcą podać swego nazwiska.
Rzucił w nauczyciela doniczką i krzyknął: "Trafiłem!".
Ukradł ze szkolnego WC sedes i przechowuje go w tornistrze.
Zjadł śliwkę na oczach wygłodniałego nauczyciela.
Uczennica myśli że jest fajna - proszę uświadomić córkę.
Na lekcji dłubie w nosie i mówi, że to jak narkotyk.
Córka eksponuje swoje ciało na lekcji religii.
Po napisaniu kartkówki nie oddał jej, twierdząc, że zostawił ją w dom.



Wybrane z zeszytów uczniów

 

Guwerner - dawna nazwa zeszytu.
Kajet - nauczyciel dzieci w zamożnych domach.
Stancja - stacja kolejowa.
Z powodu trudnych warunków materialnych musiał wcześnie rozpocząć pracę m.in. jako kajet.
Bernard Zygier w czasie lekcji języka polskiego recytuje utwór Adama Mickiewicza pt. " Zupa Ordona"
Później, przebywając w Szwajcarii, Żeromski objął posadę ochroniarza w Muzeum Narodowym Polskim.
Był jednym z największych prozaików polskich przełomu polskiego i niemieckiego wieku.

Niestety postanowiła zabić męża w celu zwiększenia swojej potęgi.
Wiadomo, że za duża władza często uderza do głowy.
Wiersze Baczyńskiego i Wierzyńskiego ukazują tragiczny obraz Polski w latach międzywojennych drugiej wojny światowej.
Z utworów Wierzyńskiego i Baczyńskiego jasno możemy odczytać katastroficzny sposób w jaki jest obrazowana Polska.

Gryzoń to zwierzę, które ogryza co tylko może, np. jabłka, zostawiając ogryzki.
Kangurzyca nosi dziecko w torebce.
Wścieklizną można się zarazić jeśli się ugryzie wściekłego psa.

Niektóre bakterie rozkładają obornik na kompot.
Rolnicy nie lubią kretów, bo obgryzają im korzenie.
Alkoholik nie może mieć dzieci, bo się trzęsie.

Produkty przemiany materii wydzielamy przez płuca pod postacią CO2, wody i moczu.
Szyja żyrafy jest roślinożerna.
Układ oddechowy służy do wydalania płuc z organizmu.

Najmniejszą częścią organizmu jest palec.
Ryba jest przystosowana do życia w wodzie, bo ma ogon.
Serce znajduje się na mostku.

Wszelkie robaki poruszają się ruchem robaczkowym.
Wieloryb jest ssakiem, bo jego młode ssie tran z piersi matki.
W zimie niektóre ptaki odlatują, a niektóre wzdychają.

Ślimaki są jadalne ale tylko we Francji.
Dobór naturalny polega na tym, że osobniki żeńskie łączą się z męskimi bez udziału człowieka.
Człowiek ma wzrok skierowany do przodu, a nie umieszczony po bokach jak żaba.
Zachowanie dzieci dalece odbiega od rzeczywistości.

Kijanka różni się od żaby tym, że nie jest do niej podobna.
Po skończonym wdechu odkładamy nasze usta na bok.
Dzięki sepuku Japończycy mogli pokazać swoje prawdziwe wnętrze.

Margines jest to dwa lub trzy centymetry odstępu między czcionką, żeby się nam tekst nie rozlał czyli żeby był w porządku.
Czcionka jest to pismo na komputerze, można ją zmniejszać lub powiększać zależy od gustu.
Liść ma taką rolę w życiu że musi cały czas wdychać i wydychać.
Węgiel może być kamienny i brutalny.

Żaby na wiosnę niosą jaja w galarecie.
Żółw musi być z wierzchu twardy bo w środkowej części jest zupełnie miękki.
Pawie pióra wytwarza paw.
Alkoholików dzielimy na pijących i niepijących.
Koń trojański to była zdradziecka sztuka.
Tylko przez kobiety są wojny bo to one przeważnie rodzą żołnierzy.

Większość ryb żyje w wodzie.
Kukułki żyją w lasach i kukają: Ku - ku.
U żaby kończyny przednie są dłuższe niż krótsze.
Pijacy pod wpływem alkoholu często popełniają samobójstwo i nazajutrz nic nie pamiętają.
Żeby Kolumb mógł odkryć Amerykę to najpierw musiała być zakryta.

Nastrój trzeciej zwrotki jest cichy i długi.
Jego postać można brać za przykład zrozumienia swoich błędów.
Co było przyczyną zatrzymania Antygony? Przyczyna było zatrzymanie jej, ponieważ strażnik widział, jak zakopywała swego brata.

Zgrubienia skóry nóg nie należy obcinać, a ścierać półmiskiem. Natomiast paznokcie strzyżemy na prosto.
Prąd między innymi wykorzystywany jest do dojenia krów i innych ptaków domowych
Komornik wgryza się w korę i dopiero tam żeruje.
W XVI wieku Polacy mieli wojsko ciężarne.
Węgiel występuje na całej kuli ziemskiej, na przykład w mojej komórce.

Tlen wchodzi do płuc, żeby sobie odetchnąć.
Alkohol jest trucizną, zwłaszcza dla dorosłych.
Mamy dwa typy oddychania: mężczyźni oddychają brzuchem, a kobiety piersiami.
Pięta Achillesa to miejsce, które jest wrażliwe na śmierć.
Dwa przeciwległe punkty na globie nazywamy biegunkami.

Wieś była samowystarczalna: kobiety dostarczały mleka, mięsa i skór.
Koalicja w sejmie polega na bliższych stosunkach w ławie.
Najczęściej spotykanym ssakiem górskim jest góral.
Niektóre bakterie rozkładają obornik na kompot.
Linijka, kątomierz i cyrkiel to narządy matematyczne.
Marsz Turecki Mozarta wcale nie był marszem tureckim, on się tylko tak nazywał.
Matejko namalował Bitwę pod Grunwaldem chociaż ani razu jej nie widział w telewizji.
Barak, burak, czy jak mu tam to kierunek w sztuce.
Hejnał w radiu grany jest na trąbce codziennie i w niedzielę.
Wraz z wynalezieniem koła i pieniędzy ludzie zaczęli kręcić interesy.
Telewizja to złodziej czasu, ale ja tego złodzieja lubię.
Koło to jest linia, bez kątów, zamknięta, by nie było wiadomo gdzie jest początek.
Kolumb myślał, że odkrył Indie, a to były Stany Zjednoczone.
Na globusie wyróżniamy południki, północniki i całe nocniki.
Hitler był najgroźnieszym z hitlerowców.
Niewolnicy rzymscy byli używani do najcięższych prac, niektórzy jako nauczyciele.
Ludzie pierwotni gdy chcieli rozpalić ogień musieli pocierać krzemieniem o krzemień a pod spód podkładali stare gazety.
Gdy wiosną umarła babcia automatycznie powiększył się metraż w mieszkaniu.
W książce Ten Obcy najbardziej podobał mi się Zenek, bo był głównym bohaterem i bez niego nie byłoby książki.
Skowronek to taki ptak, który wisi w powietrzu i drze mordę.
Goryl jest bardzo nieprzystojny z budowy zewnętrznej.
Serce zdrowego człowieka powinno bić 70 do 75 minut.
Nic w przyrodzie nie ginie np. jedne ptaki odlatują, a drugie przylatują.
Oko składa się z siatkówki i koszykówki.
Żaba zimuje w ten sposób, że wskakuje do wody, rozciąga się na całą długość i zamarza.
Higiena... to jest wtedy, kiedy myjemy się częściej niż musimy.
Choroby przenoszą się z rośliny na roślinę a niekiedy nawet z roku na rok.
Wszystko jedno, czy ugotujemy jajko na miękko czy na twardo; kurze i tak nie wyjdzie to na zdrowie.

 


 


Odzywki nauczycieli do uczniów

Bądź Kowalski łaskaw zmoczyć sobie scierkę i rekultywować tablicę. Rekultywacja jest to odzyskiwanie powierzchni utraconej.
Kto z was myje się rano? (cisza) Czułem to.
Jak to, nie wiesz co dostałeś? Stopień dostałeś!
Ja was przepytam z rozwoju orkiestr dętych w średniowieczu!
Szybko do tablicy, bo mam okres na głowie i krew mnie zalewa.
Nauczyciel to jest tak zwany honorowy dziad.

Przypominam ci, że możesz się zwrócić do adwokata klasowego, szkolnego, ale wszystko, co powiesz może być użyte przeciwko tobie.
Łap klamkę z drugiej strony i bywaj zdrów.
Bądźcie trochę ciszej, bo przeszkadzacie tym, którzy są na korytarzu. Drzwi są przecież otwarte.

Nie bedę wam piąty raz powtarzać! Mówiliśmy o tym już trzy razy!
Zaborcy podzielili Polskę na trzy nierówne połowy.
Na drugi raz Edyta, postawię ci pierwiastek z 1. Wiesz, ile to jest? Przyniosę komputer i obliczę, ile to jest pierwiastek z 1.

W tym roku czerwiec zaczyna się od pierwszego.
Rozumiem, że nic nie rozumiesz. Powiedz, co rozumiesz.
Dwa metry długości jak Arnold amerykański, a udaje Greka.

Edyty nie pytam, bo nawet chyba jest nieobecna.
Żyć, uczyć się i nie umierać. Tylko czego tu się uczyć, jak lekcji nie ma.
Dębski, ty to jesteśs leń patentowany. Trzeba by dotrzeć do twoich rodziców.
Zabraniam ci tak wyglądać!!!

Żeby było szybciej to jedną reką bedą pisać, a drugą mówić.
Zapomniałeś czy nie pamiętasz?
W Zambii jest monokultura obuwnicza. Wszyscy chodzą boso.

Niech was gęś kopnie, a świnia powącha!
Wstań głośno i powiedz!
Wszyscy wychodzą, reszta zostaje.

Rozróżniasz pojęcie bieguna i elektrody? Elektroda to elektroda, a biegun to biegun.
Ponieważ mamy zaległości do wojny przystąpimy pózniej.
Uśmiechnij się! Jutro też cię zapytam.

Ja tu z wami kompletnie zidiociałam.
Ja mam znowu okres, a wy jeszcze nie macie stopni.
A gdy juz dostaniecie Nobla, nie zapomnijcie pani od fizyki.

Kto mi tam trzaska dziobem? Zamknij się i przejdź na odbiór!
Pod Grunwaldem Polacy z Krzyżakami skrzyżowali interesy i Polacy wygrali, bo mieli większe.
Człowiek reaguje na wszystko, chyba, że jest ślepy i głuchy jak nasze związki zawodowe.
Dosyć polityki, przechodzimy do fizyki.
Jak ktoś odpowiada to ty podpowiadasz, jak ja cię pytam to milczysz. Co z ciebie za dziwoląg!?!?!

Wyglądasz jakbyś środki toksyczne jadła.
Wycieczka to przeniesienie szkoły w teren.
Uczcie się tak dalej, to będziecie sprzedawać pampersy.
Dlaczego na lekcje przychodzicie w ubraniach?
Boże!!! Jeszcze 5 minut do końca lekcji. Mi się już nie chce. Coś sobie poróbcie.

Kto chętny niech podniesie rękę. Nogi też mile widziane.
To, że noszę okulary nie znaczy, że jestem głucha!
Wykujecie te wartości na blaszkę i jak ktoś przyjdzie jutro bez tej blaszki, to go wyrzucę.

Nie niszcz tej czaszki! Kiedyś będziesz tak wyglądał...
Uwaga dyktuję zadanie! Trudne! Osoby o słabych nerwach proszę zamknąć oczy!
Jeśli twierdzisz, że Kmicic nie był rycerski, to, kochasiu, po prostu bluźnisz na okrągło.
Co to jest jędrność? (cisza). Jest to zjawisko przeciwne do sflaczałości.
Wy nadajecie się jedynie do kopania rowów, ale nawet do tego się nie nadajecie, bo byście się zakopali.
Zaraz kogoś wyrzucę za drzwi, bo Jacek od rana rozrabia.
Klasa chodzi po klasie i nie zwraca uwagi na moje uwagi.
Najczęstszą przyczyną zgonów jest śmierć.
Dlaczego na lekcje przychodzicie w ubraniach?
Jak to, nie wiesz co dostałeś? Stopień dostałeś!
Wydaje mi się, że wasza głupota przechodzi mutacje.
Oszczędzę Ci chyba wrażeń związanych z przejściem do następnej klasy.
Kto mi tam trzaska dziobem? Zamknij się i przejdź na odbiór!
Ponieważ mamy zaległości do wojny przystąpimy później.

Poprawiony: piątek, 06 grudnia 2013