Wywiad z Pauliną Joniak Drukuj
Napisał(a): A.Fischer   
niedziela, 15 stycznia 2012

Gim2Mini wywiad z Panią Pauliną Joniak

Kolejny wywiad przeprowadziłam z Panią Pauliną Joniak dyrektorką naszego gimnazjum.

O.Fischer: Dzień dobry;) Ile lat jest Pani dyrektorem w naszym gimnazjum?
P.Joniak: Dziesiąty rok.

 

O.F: Gdy miałaby Pani jeszcze raz wybrać sobie zawód zostałaby Pani nauczycielką czy może zdecydowałaby się na coś zupełnie innego?
P.J: Ja nie wybrałabym nigdy innego zawodu, ponieważ robię to, co lubię robić.

O.F: Czy jest Pani zdania, że szkoła powinna nie tylko uczyć, ale też rozwijać osobowość człowieka i dostarczać czasem rozrywki?
P.J: Szkoła jest instytucją, która ma rozwijać młodego człowieka, czyli wzbogacać go nie tylko pod względem intelektualnym czy moralnym, ale także powinna otwierać młody umysł na sztukę. Wiem, że współczesna młodzież to niewątpliwie w dużej mierze Homo ludens- człowiek bawiący się, ale szkoła, powinna nauczyć korzystania z dóbr kultury w sposób świadomy m.in. poprzez właściwe organizowanie wydarzeń o charakterze rozrywkowym.

O.F: Wszyscy twierdzą: „Młodzież gimnazjalna jest trudna". Jak wygląda to w naszej szkole?
P.J: Uważam, że to nieprawda, że młodzież gimnazjalna jest trudna. Człowiek jest istotą niezmienną, ale zmieniają się realia, w których żyje, dlatego uważam, że młodzież jest taka sama jak przed wieloma laty. Ma te same oczekiwania, marzenia i problemy. Żyje jednak w innych realiach i te być może są trudniejsze. Uważam, że młodzież naszej szkoły jest generalnie dobra i to dobro należy właściwie wykorzystać. Przecież nie mamy aktów wandalizmów, nie obserwuje się spożywania różnego rodzaju używek, nie słychać na korytarzach wulgaryzmów. Nie mówię, że jest idealnie, bo wiele trzeba poprawić, ale gdyby przyszło mi wystawić ocenę, to młodzież oceniam na +4.

O.F: Czy uważa Pani, że nauka jest najważniejsza w życiu człowieka?
P.J: Nauka jest ważna w życiu młodego człowieka, gdyż stanowi posag na przyszłość w szkole rozwijane są najważniejsze umiejętności i zdobywane są podstawy wiedzy, które w przyszłości zadecydują o dorosłym życiu. Nie wolno jednak zapomnieć, że życie to nie tylko nauka, ale też dobrze rozumiana rozrywka, pielęgnowanie i rozwijanie własnych zainteresowań, to także kontakty towarzyskie i umiejętność rozmawiania z drugim człowiekiem. Nie przy użyciu różnego rodzaju środków komunikacji, ale rozmawianie twarzą w twarz.

O.F: Czy ma Pani swoich ulubionych uczniów, którym Pani „kibicuje” i którzy wywołują uśmiech na Pani twarzy?
P.J: Ja kibicuje wszystkim uczniom i uśmiech na mojej twarzy wywołuję każdy sukces, a im trudniejsza droga do niego, tym szerszy uśmiech na mej twarzy.

O.F: Co było najtrudniejszym problemem wychowawczym, który musiała Pani rozwiązać?
P.J: Każdy problem wychowawczy jest trudny i nie potrafię na ten moment, w takich kategoriach oceniać problemów młodych ludzi. Każdy jest ważny, bo każdy też jest wielki dla młodego człowieka. To, co dla dorosłych jest czasami małym problemem, dla ucznia staje się wielkim, a ja powinnam patrzeć na takie problemy oczyma ucznia i tak oceniać ich wagę.

O.F: W jaki sposób zareklamowałaby Pani Gimnazjum nr 2?
P.J: Nie mam gotowego hasła reklamowego, ale wydaję mi się, że najlepszą reklamą naszej szkoły są uczniowie i ich sukcesy, nawet te najmniejsze. Jestem pewna, że misja naszej szkoły jest tą reklamą, która oddaję sens pracy zarówno ucznia i jego rodziców jak i nauczycieli.

O.F: Dziękuję bardzo za poświęcony mi czas.

Ola Fischer