Bal romski Drukuj
Napisał(a): B.Staniszewska   
środa, 10 lutego 2016

balDziś prawdziwych Cyganów już nie ma….

Pod takim tytułem uczniowie naszej szkoły realizowali w tym roku swój projekt edukacyjny, którego finał miał miejsce w miniony poniedziałek. Tradycyjny i wyczekiwany przez gimnazjalistów bal romski był dla drugoklasistów imprezą półmetkową, a dla pierwszaków integracyjną.

 

Rozpoczęła go pani dyrektor Paulina Joniak, która w swym przemówieniu zaprezentowała tematykę balu, odniosła się do twórczości słynnej romskiej poetki Bronisławy Weis – Papuszy, a przede wszystkim w ciepłych słowach przywitała licznie zgromadzonych gości: przedstawicieli władz lokalnych, dyrektorów zaprzyjaźnionych szkół i innych instytucji, rodziców, reprezentantów bocheńskich mediów i uczniów.

Pierwszoklasiści,  jak co roku, swoje świętowanie rozpoczęli od poloneza. Każda z klas zaprezentowała układ taneczny przygotowany pod czujnym okiem nauczycieli wychowaniaBal fizycznego : pań D. Hełmeckiej, D. Gawędy, J. Kowalczyk i pana R. Marca.

Po części oficjalnej zebrani w pięknie przystrojonej sali gimnastycznej mieli okazję obejrzeć spektakl teatralny opowiadający o  drzemiących w polskim społeczeństwie stereotypach dotyczących Cyganów, barwnym życiu Romów, jakie wiedli, jeżdżąc taborami po świecie, ich obyczajach, tradycjach, zabobonach. Przedstawienie przygotowane zostało w oparciu o autorski scenariusz pań : J. Kukli, B. BalStaniszewskiej i M. Kukułki, Wykorzystywał on pewne motywy z filmu „Papusza”. Spektakl został pomyślany w taki sposób, by pokazać, że każdej mniejszości narodowościowej, jak żyje w naszym otoczeniu, należy się szacunek i zrozumienie dla jej inności i odrębności. W kontekście tego bardzo mocno zabrzmiały wykrzyczane przez aktorów na zakończenie spektaklu słowa : „ Jesteśmy uczniami Gimnazjum nr 2 i jesteśmy TO-LE-RAN-CYJ-NI”. Całości dopełniła ostatnia scena spektaklu – żywa, czarno-biała fotografia obrazująca odchodzący powoli w zapomnienie kolorowy świat Romów.

W trakcie występów nie zabrakło popisów wokalnych naszych absolwentek: Julii Bieniek, Oliwii Szymczyk, Moniki Fischer i Moniki Staniszewskiej. BalNad oprawą muzyczną i efektami świetlnymi czuwali uczniowie kl. III B Paweł Migdał i Bartek Samek, a wystrój sali  był pomysłem pani B. Biernat.

Temu, co działo się w sali gimnastycznej, towarzyszyła wystawa archiwalnych zdjęć taborowych, które szkoła mogła udostępnić dzięki uprzejmości byłego dyrektora Muzeum Okręgowego w Tarnowie p. A. Bartosza oraz kawiarenka „Przy taborze”, która była efektem prac pierwszoklasistów, jakie wykonali w ramach zajęć technicznych na lekcjach p. K. Straczyńskiej i p. J. Kawalca, oraz rodziców BalGrażyny Pięta, Katarzyny Rojek, Piotra Gałata - autorstwo manekinów i wozu.

Jak co roku nasze przedsięwzięcie bardzo podobało się gościom, rodzicom i samym uczniom. Dowodem na to były gromkie brawa na stojąco i liczne głosy uznania, jakich nie szczędzili obecni na balu goście. Również sami gimnazjaliści, którzy po spektaklu wspaniale i z kulturą bawili się na dyskotece, już na drugi dzień żartobliwie dopytywali, kiedy następna próba i jaki w kolejnym roku bal. No właśnie… jaki??? Bo, że znów wspaniały, to bez wątpienia.