Logo Dwójki Witaj w Dwójce

"W każdym z nas tkwi ukryty diament
- kopalnia diamentów.
Pomożemy Ci go odnaleźć, oszlifować,
nadać kształt i wydobyć blask."

Szkoła bez przemocy
  Strona główna arrow Wydarzenia szkolne-> arrow Rajd Gimnazjalisty
Gimnazjum nr 2
Strona główna

Wydarzenia szkolne->

O nas ->
W sieci ->
Nasi najlepsi ->
Fotografie szkolne

Plan lekcji

Tablica ogłoszeń

Rajdy gimnazjalne

Autorzy witryny
Kontakt z nami
Szukaj
Biblioteka szkolna

Materiały dla rodziców

Humor szkolny
Mapa witryny
Gościmy
Kolporter RSS
Aktualności z Gim2
Rajd Gimnazjalisty PDF Drukuj Email
Napisał(a): B.Dobkiewicz-Rusek   
Monday, 19 June 2006
W dniach 10 – 11 czerwca 2006 roku odbył się już szósty z kolei Rajd Gimnazjalisty. Tym razem wędrowaliśmy po paśmie Beskidu Żywieckiego. W pierwszym dniu naszym celem było zdobycie Pilska.
plakietkaUczestnicy zostali podzieleni na dwie grupy, które szły dwoma trasami. Wszyscy z wielką radością i ochotą ruszyli na szlak, jednak pogoda nie okazała się zbyt łaskawa. Musieliśmy się zmagać z chłodem i błotem, co powodowało, że trasa była dość śliska i trudna. Przewodnik na niekończące się pytania czy daleko jeszcze, dostawał białej gorączki i odpowiadał, że jeszcze tylko trochę. I tak, z myślą, że zostało nam jeszcze tylko trochę, wędrowaliśmy blisko dwie godziny. ??? Niedaleko szczytu zaczął padać grad, który był jedynie namiastką tego, co ujrzeliśmy po chwili. Przechodząc przez mgłę, zobaczyliśmy przed sobą wielką taflę śniegu. Przestraszeni i trochę zdziwieni tym widokiem (śnieg w czerwcu?...), zatrzymaliśmy się, szukając jak najlepszej trasy, a przy okazji robiąc kilka pamiątkowych zdjęć. Było bardzo zimno, a na dodatek zaczął wiać silny wiatr. Łyk herbaty z termosu pani Marii Rozenbajgier okazał się zbawienny. ? Nie ryzykując, zrezygnowaliśmy z wejścia na sam szczyt i udaliśmy się do schroniska. Tam ogrzaliśmy się i doprowadziliśmy nasze kończyny do stanu używalności. ??? Po zejściu na dół, wsiedliśmy do autobusu, który zawiózł nas do Rycerki do pensjonatu “Relax”. Gdy dotarliśmy na miejsce, mieliśmy trochę czasu na zakwaterowanie i podzielenie się wrażeniami.
    Na wieczór zaplanowane było ognisko, wspólne śpiewanie piosenek oraz konkursy – krajoznawczy oraz na najlepszą piosenkę, jednak pogoda nie pozwoliła na zrealizowanie w całości tego punktu. Przenieśliśmy się do świetlicy, w której odbył się chrzest “kotów”, czyli tych osób, które na rajd pojechały po raz pierwszy. Było dużo śmiechu i zabawy. A potem wszyscy udali się do łóżek i poszli grzecznie spać. ???
    W drugi dzień naszym celem było zdobycie Wielkiej Raczy. Po mszy w kościele, udaliśmy się na szlak. Pogoda była już całkiem inna. Świeciło słońce, a trasa była łatwiejsza, aczkolwiek dłuższa i bardziej męcząca. Przejście z jednego schroniska do drugiego zajęło nam nieco ponad trzy godziny. Trudy wycieczki rekompensowały nam piękne widoki. Po zejściu na dół, autobus już na nas czekał. Przed wyjazdem do Bochni odbyło się oficjalne zakończenie Rajdu, połączone z dyplomami i podziękowaniami dla przewodników, rodziców, opiekunów, uczestników Rajdu oraz dla pana kierowcy, który woził nas bezpiecznie do celu. Na sam koniec, już w autobusie, rozstrzygnięty został konkurs na Rajdową Dziewczynę i Rajdowego Chłopaka.
    Wszyscy uczestnicy, pomimo zmęczenia, byli szczęśliwi oraz zadowoleni i już teraz chcieli zapisać się na kolejny Rajd. Późnym wieczorem, kompletnie wyczerpani, wróciliśmy do domu.


Barbara Dobkiewicz – Rusek
Ostatnia aktualizacja ( Monday, 19 June 2006 )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 
Góra strony  Strona główna | Wieści | Linki | Szukaj |
  Copyright 2001-2010 Gimnazjum nr 2 w Bochni, jfk